SPOŁECZNA INPEKCJA PRACY

tttt

Czy żądanie sprostowania protokołu powypadkowego przerywa bieg przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody?

 
Powództwo o ustalenie, że zdarzenie było wypadkiem przy pracy, jak również żądanie ustalenia, że uznany już wypadek nastąpił w okolicznościach innych niż te, które wskazano w protokole powypadkowym, lub też że przyczyną wypadku nie były okoliczności wyłączające odpowiedzialność pracodawcy za skutki wypadku przy pracy, czyli żądanie sprostowania protokołu powypadkowego, przerywa bieg przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody – orzekł Sąd Najwyższy.

W sprawie rozpoznanej przez Sąd Najwyższy w wyroku z 13 grudnia 2018 r., (sygn. akt I PK 176/17) powódka zatrudniona w piekarni uległa wypadkowi przy pracy 30 listopada 2010 r. Zespół powypadkowy ustalił, że zgodnie z poleceniami kierownika powódka miała wyznaczone stanowisko pracy przy zmywaniu blach, przy wykonywaniu tej pracy nie powinna przebywać na innym stanowisku. Ponadto zespół ustalił, że samodzielnie, naruszając zasady ustalonego porządku i organizacji pracy, udała się na nie swoje stanowisko pracy, gdzie nie powinna się znajdować, i dodatkowo, że poruszając się w rejonie tego stanowiska pracy, nie obserwowała uważnie drogi, którą się poruszała, nie zachowując należytej ostrożności.

Sąd I

Powódka wniosła pozew do sądu  o zadośćuczynienie, rentę wyrównawczą i koszty opieki w związku z wypadkiem przy pracy z 30 listopada 2010 r. Sąd uznał, że roszczenie jest słuszne i nie uległo przedawnieniu. Sąd wyjaśnił, że wprawdzie złożenie pozwu w omawianej sprawie miało miejsce już po upływie 3 lat od dnia wypadku przy pracy, to jednak doszło do przerwania biegu terminu przedawnienia w związku z tym, że powódka wytoczyła wcześniej powództwo o sprostowanie protokołu powypadkowego. W ocenie sądu pierwszej instancji wytoczenie tego powództwa zmierzało pośrednio do ustalenia osoby odpowiedzialnej za wypadek, skoro wedle protokołu powypadkowego w jego pierwotnym brzmieniu nie było żadnych podstaw do twierdzenia, że podmiotem odpowiedzialnym może być pracodawca. Dopiero postępowanie dowodowe prowadzone w tamtej sprawie ujawniło okoliczności pozwalające zidentyfikować pracodawcę jako podmiot odpowiedzialny. Sąd rejonowy uznał w rezultacie, że trzyletni okres przedawnienia rozpoczął swój bieg od daty prawomocności wyroku sądu rejonowego, tj. od 8 sierpnia 2012 r. Pracodawca odwołał się od wyroku sądu pierwszej instancji do sądu okręgowego, który w wyniku apelacji pozwanego oddalił powództwo.

Sąd okręgowy uznał, że sąd rejonowy błędnie ustalił datę, w której powódka dowiedziała się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Powódka miała bowiem informację o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia już w dniu wypadku, tj. 30 listopada 2010 r. Powódka złożyła skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego, który uchylił wyrok i przekazał sądowi okręgowemu sprawę do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy

W myśl art. 4421 § 1 Kodeksu cywilnego  roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż 10 lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Sąd Najwyższy podkreślił, że rozpoczęcie biegu trzyletniego terminu przedawnienia roszczenia było uzależnione jedynie od wykazania wiedzy poszkodowanego o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. W omawianej sprawie powódka miała informację pozwalającą przypisać pracodawcy odpowiedzialność za szkodę w chwili zgłoszenia zastrzeżeń do protokołu powypadkowego (21 grudnia 2010 r.) wskazujących, że nie zgadza się z przypisaniem jej wyłącznej winy za wypadek przy pracy. To oznacza, że trzyletni termin przedawnienia zakończyłby swój bieg 21 grudnia 2013 r., przed wniesieniem powództwa w omawianej sprawie – 16 maja 2014 r., gdyby nie został przerwany.

Dochodząc roszczeń o naprawienie szkody, warto pamiętać:

datę wymagalności roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym wyznacza uzyskanie informacji o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia,
 bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się od otrzymania przez poszkodowanego informacji, które pozwalają z wystarczającą dozą prawdopodobieństwa przypisać sprawstwo szkody konkretnej osobie,
 pozew o sprostowanie protokołu powypadkowego przerywa bieg przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody.
Aneta Mościcka

prawnik

Co zrobić, gdy ZUS ma inne zdanie niż zespół powypadkowy?

 
Zdarza się że, choć pracodawca uzna zdarzenie za wypadek przy pracy, to ZUS na komisji stwierdzi, że pracownik nie doznał uszczerbku na zdrowiu. Co w takim przypadku powinien zrobić pracodawca, zespół powypadkowy? Czy należy dokonać zmiany kwalifikacji wypadku? Czy pracownik musi zwrócić nadwyżkę zasiłku chorobowego, którą otrzymywał ze względu na uznanie wypadku przy pracy?

Ocena lekarza orzecznika ZUS w zakresie ustalenia tego czy pracownik doznał stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu nie ma wpływu na ustalenia powypadkowe prowadzone na szczeblu zakładu pracy. Brak ustalenia stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu nie daje automatycznie podstaw do stwierdzenia, że konkretne zdarzenie nie było wypadkiem przy pracy. Postępowanie w sprawie orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu jest istotne na gruncie świadczenia jakim jest jednorazowe odszkodowanie. Jeżeli zatem w wyniku wypadku pracownik otrzymał orzeczenie o czasowej niezdolności do pracy z powodu choroby, która była następstwem zdarzenia wypadkowego trudno mówić o obowiązku zwrotu ewentualnej „nadwyżki” zasiłku chorobowego.

Kiedy wypadek przy pracy?

Każdy rodzaj pracy niezależnie od zagrożeń występujących w towarzyszącym jej środowisku pracy wiąże się z ryzykiem wystąpienia wypadku przy pracy. Wypadek taki jest zdarzeniem szczególnym, ponieważ kwalifikacja zdarzenia w kategoriach wypadku przy pacy wymaga aby spełniało ono kryteria składające się na definicję wypadku przy pracy. Jest ona określona ustawie o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Zgodnie z przywołanym przepisem za wypadek przy pracy uważa się zdarzenie:

nagłe
wywołane przyczyną zewnętrzną
powodujące uraz lub śmierć,
które nastąpiło w związku z pracą:
podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych;
podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia;
w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy.
Prawna kwalifikacja po stronie zespołu powypadkowego

W sytuacji gdy pracodawca zostanie zawiadomiony o wypadku, obowiązany jest podjąć działania wynikające z przepisów powypadkowych.

Ważne

W pierwszej kolejności niezbędne jest udzielenie pierwszej pomocy poszkodowanemu, zabezpieczenie miejsca zdarzenia, a następnie powołanie zespołu powypadkowego, którego zadaniem będzie przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w sprawie, dokonanie prawnej kwalifikacji zdarzenia, jak również sporządzenie niezbędnej dokumentacji.

Prawna kwalifikacja zdarzenia to ostateczne rozstrzygnięcie kwestii tego, czy zdarzenie jest wypadkiem przy pracy, czy też z jakichś względów nie może być w tych kategoriach kwalifikowane. Prawna kwalifikacja zdarzenia następuje w protokole powypadkowym, który ostatecznie jest zatwierdzany przez pracodawcę poszkodowanego pracownika.

Protokół powypadkowy zawierający kwalifikację prawną zdarzenia jest dokumentem przedkładanym w sytuacji gdy poszkodowany ubiega się o jednorazowe odszkodowanie. Szczegółowa problematyka w tym procedura związana z ubieganiem się o odszkodowanie unormowana jest w przepisach rozporządzenia w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania.

Ważne

Lekarz orzecznik ustala stały lub długotrwały uszczerbek na zdrowiu oraz jego związek z wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową na podstawie bezpośredniego badania ubezpieczonego i posiadanej dokumentacji medycznej oraz dokumentacji dotyczącej wypadku przy pracy albo choroby zawodowej.

Uwzględniając powyższe należy uznać, że decyzja lekarza orzecznika w zakresie ustalenia stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu oraz w zakresie jego związku z wypadkiem przy pracy nie jest decyzją w zakresie prawnej kwalifikacji zdarzenia. Tym samym ocena lekarza orzecznika w zakresie uszczerbku na zdrowiu nie stanowi przesłanki uzasadniającej modyfikację protokołu powypadkowego w zakresie prawnej kwalifikacji zdarzenia. Skoro na etapie prowadzenia postępowania powypadkowego zdarzenie wypełniało wszystkie elementy definicji wypadku przy pracy - w tym w zakresie urazu – nie ma konieczności i postaw do modyfikowania protokołu. Inaczej mówiąc kwalifikacja zdarzenia na szczeblu zakładu pracy dokonywana jest przez zespół powypadkowy reprezentujący pracodawcę – a nie przez lekarza orzecznika ZUS, który podejmuje decyzję w sprawie ustalenia stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu.

Ważne

Czym innym jest prawna kwalifikacja zdarzenia dokonywana przez zespół powypadkowy, a czym innym ustalanie przez lekarza orzecznika ZUS stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu oraz jego związku z wypadkiem przy pracy na potrzeby ustalania prawa do odszkodowania.

Uwzględniając powyższe nie można uznać, iż w przypadku gdy lekarz orzecznik nie ustali stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu na potrzeby uprawnień odszkodowawczych, obowiązkiem pracownika jest dokonanie zwrotu w obrębie zasiłku chorobowego.

Podstawa prawna:

art. 3 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tekst jedn.: Dz.U. z 2019 r., poz. 1205).
§ 2, § 6 rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z 18 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania (tekst jedn.: Dz.U. z 2013 r., poz. 954 ze zm.).
Sebastian Kryczka

prawnik, ekspert prawa pracy oraz kontroli jego przestrzegania

Czy instrukcja obsługi maszyny musi być przetłumaczona na język polski?

 
Czy jest obowiązek tłumaczenia całej instrukcji maszyny, łącznie z opisami rysunków na język polski? A może wystarczy przetłumaczyć tylko te części dotyczące codziennego stosowania dla operatorów? Kto powinien dokonać takiego tłumaczenia jeżeli oryginalna instrukcja jest w obcym języku – pracodawca?

 

Pracodawca ma obowiązek posiadania polskiej wersji językowej instrukcji obsługi maszyn i urządzeń użytkowanych na terenie zakładu. Przepisy określają obowiązki producenta lub jego upoważnionego przedstawiciela, przed wprowadzeniem maszyny do obrotu lub oddaniem do użytku.

Producent lub jego upoważniony przedstawiciel:

zapewnia, że maszyna spełnia odpowiednie zasadnicze wymagania w zakresie ochrony zdrowia i bezpieczeństwa,
zapewnia, że dostępna jest dokumentacja techniczna,
dostarcza niezbędnych informacji, w szczególności instrukcji,
przeprowadza właściwe procedury oceny zgodności,
sporządza deklarację zgodności WE i zapewnia, że została dołączona do maszyny,
umieszcza oznakowanie CE.
Maszyna wprowadzana do obrotu lub oddawana do użytku musi być wyposażona w instrukcje. Instrukcja powinna być sporządzona w co najmniej jednym języku oficjalnym Unii Europejskiej. Na takiej wersji lub wersjach językowych, zweryfikowanych przez producenta lub jego upoważnionego przedstawiciela, powinien być umieszczony napis "Instrukcja oryginalna".

Ważne

Jeżeli "Instrukcja oryginalna" nie istnieje w języku państwa członkowskiego, w którym maszyna będzie użytkowana, tłumaczenie na ten język powinno zostać dostarczone przez producenta lub jego upoważnionego przedstawiciela albo przez osobę wprowadzającą maszynę na dany obszar. Tłumaczenie powinno być opatrzone napisem "Tłumaczenie instrukcji oryginalnej".

Maszyna powinna być wyposażona w "Instrukcję oryginalną" oraz, jeżeli ma to zastosowanie, w "Tłumaczenie instrukcji oryginalnej".

Jakie informacje powinny znaleźć się w instrukcji?

Przepisy określają także wymagania co do zawartości instrukcji, określając, że instrukcje powinny zawierać co najmniej następujące informacje:

nazwę i pełny adres producenta i jego upoważnionego przedstawiciela,
określenie maszyny, które zostało umieszczone na samej maszynie, z wyjątkiem numeru seryjnego,
deklarację zgodności WE lub dokument przedstawiający treść deklaracji zgodności WE, wskazujący szczegółowe dane dotyczące maszyny, niekoniecznie zawierający numer seryjny i podpis,
ogólny opis maszyny,
rysunki, schematy, opisy i objaśnienia niezbędne do użytkowania, konserwacji i naprawy maszyny oraz sprawdzenia prawidłowości jej działania,
opis stanowiska lub stanowisk pracy, które mogą zajmować operatorzy,
opis zastosowania maszyny zgodnego z przeznaczeniem,
ostrzeżenia dotyczące niedozwolonych sposobów użytkowania maszyn, które, jak to wynika z doświadczenia, mogą mieć miejsce,
instrukcje montażu, instalowania i łączenia, zawierające rysunki, schematy i sposoby mocowania oraz określenie podwozia lub instalacji, na jakich maszyna powinna być zamontowana,
dotyczące instalacji i montażu, mające na celu zmniejszenie hałasu lub drgań,
dotyczące oddania do użytku i eksploatacji maszyny oraz, jeżeli jest to niezbędne, instrukcje dotyczące szkolenia operatorów,
informacje dotyczące ryzyka istniejącego mimo zastosowania konstrukcji bezpiecznej samej w sobie, środków zabezpieczających i dodatkowych środków ochronnych,
dotyczące środków ochronnych, jakie musi zastosować użytkownik we właściwych przypadkach, łącznie z dostarczeniem środków ochrony indywidualnej,
podstawowe parametry narzędzi, które można stosować w maszynie,
warunki, w jakich maszyna spełnia wymagania stateczności podczas użytkowania, transportu, montażu, demontażu, postoju, badań czy przewidywalnych awarii,
określające bezpieczne warunki transportu, przenoszenia i przechowywania, z podaniem masy maszyny i jej poszczególnych części, jeżeli istnieje konieczność osobnego transportu,
sposób postępowania w razie wypadku lub awarii; jeżeli w maszynie zastosowano funkcję blokowania, to należy podać sposób przeprowadzenia bezpiecznego odblokowania urządzenia,
opis czynności regulacyjnych i konserwacyjnych, jakie powinien wykonywać użytkownik, oraz zapobiegawcze środki konserwacji,
instrukcje umożliwiające bezpieczne przeprowadzenie regulacji i konserwacji, w tym środki ochronne, jakie należy podjąć w trakcie tych czynności,
specyfikacje części zamiennych, jakie mają zostać użyte, jeżeli mają one wpływ na zdrowie i bezpieczeństwo operatorów,
parametry dotyczące emisji hałasu:
a) poziom ciśnienia akustycznego na stanowiskach pracy skorygowanego charakterystyką A, jeżeli przekracza on 70 dB(A); natomiast jeżeli poziom ten nie przekracza 70 dB(A), to powinno być to wyraźnie zaznaczone w instrukcji,

b) szczytową chwilową wartość ciśnienia akustycznego na stanowiskach pracy skorygowaną charakterystyką C, jeżeli przekracza ona 63 Pa (130 dB w stosunku do 20 µPa),

c) poziom mocy akustycznej maszyny skorygowany charakterystyką A, jeżeli poziom emitowanego ciśnienia akustycznego na stanowiskach pracy skorygowany charakterystyką A przekracza 80 dB(A),

dotyczące promieniowania emitowanego przez maszynę, szczególnie promieniowania niejonizującego, które może mieć niekorzystny wpływ na operatora i osoby narażone, w szczególności gdy mają wszczepione aktywne lub nieaktywne urządzenia medyczne.
Reasumując od producenta lub dostawcy maszyny należy żądać dostarczenia „Tłumaczenia instrukcji oryginalnej” zawierającej elementy wymagane dyrektywą maszynową oraz rozporządzeniem w sprawie zasadniczych wymagań dla maszyn.

Podstawa prawna :

§ 6 ust.1; § 58; § 59 rozporządzenia ministra gospodarki z 21 października 2008 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla maszyn (Dz.U. z 2008 r. nr 199, poz. 1228 ze zm.),
załącznik I, poz:1.7.4. Dyrektywy 2006/42/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 17 maja 2006 r. w sprawie maszyn, zmieniająca dyrektywę 95/16/WE (przekształcenie).
Halina Góralska
główny specjalista ds. bhp
wykładowca przedmiotów zawodowych z zakresu bhp

Czy wypadek przy pracy w stanie nietrzeźwości oznacza utratę odszkodowania z ZUS?

 
Prowadzenie samochodu, w celu wykonywania czynności związanej z działalnością gospodarczą, w stanie nietrzeźwości przez poszkodowanego ubezpieczonego prowadzącego taką działalność i spowodowanie wypadku, w którym poniósł śmierć, nie oznacza, że został zerwany związek pomiędzy działalnością a zdarzeniem powodującym wypadek. W takiej sytuacji uprawnionym należy się jednorazowe odszkodowanie – orzekł Sąd Najwyższy w wyroku z 23 stycznia 2018 r., sygn. akt III UK 21/17.

Stan faktyczny

Pan T., prowadzący działalność gospodarczą (zakład masarski i sklep mięsny, uległ śmiertelnemu wypadkowi samochodowemu 30 października 2014 r. Jak ustalono, pan T. tego dnia wieczorem pojechał samochodem ze sklepu do domu, po siatki do wędzenia szynek. W trakcie przejazdu doszło do wypadku, a obrażenia odniesione przez niego okazały się śmiertelne. Problem polegał na tym, że pan T. prowadził samochód w stanie nietrzeźwym (miał we krwi ponad 3,5 promila alkoholu), w dodatku został uznany za sprawcę ( wskazywał na to sposób jazdy i niewykonanie manewru hamowania, na co miał wpływ stan nietrzeźwości, w jakim się znajdował).

Jego córka wystąpiła do ZUS o wypłatę jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy, gdyż jej ojciec, jako prowadzący działalność gospodarczą, podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu wypadkowemu. ZUS jednak odmówił wypłaty, wskazując, iż znacząco przyczynił się do tego wypadku, będąc w stanie nietrzeźwym.

Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego

Córka zmarłego T. odwołała się od tej decyzji i uzyskała w sądach korzystne orzeczenia. Już sąd I instancji zmienił decyzję ZUS i przyznał jej odszkodowanie jednorazowe.

Apelację ZUS oddalił sąd II instancji, wskazując m.in., że pomimo pozostawania pod wpływem alkoholu zmarły w dniu zdarzenia wykonywał swoje obowiązki związane z prowadzoną działalnością gospodarczą w sposób nieodbiegający od codziennej rutyny. Sam wypadek miał bowiem miejsce w trakcie jazdy samochodem w celu przywiezienia niezbędnych rzeczy do dalszej pracy w masarni. Tym samym spożycie alkoholu nie miało znaczenia przy ustalaniu, czy mamy tu do czynienia z wypadkiem przy pracy.

ZUS złożył skargę kasacyjną w Sądzie Najwyższym, ale została ona w całości oddalona.

W uzasadnieniu SN wskazał, że świadczenia przewidziane w ustawie z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych(tekst jedn.: Dz.U. z 2018 r. poz. 1376 ze zm.; dalej: ustawa wypadkowa) mają naturę ubezpieczeniową, implikowaną przedmiotem ubezpieczenia, którym jest wypadek, niejednakowo definiowany w odniesieniu do poszczególnych podmiotów ubezpieczenia.  W art. 3 ust. 3 pkt 8 ustawy wypadkowej nie ma konieczności wykazania związku funkcjonalnego wypadku z wykonywaniem zwykłych czynności. Jest tylko konieczność zaistnienia wypadku podczas wykonywania zwykłych czynności związanych z prowadzeniem działalności pozarolniczej w rozumieniu przepisów o systemie ubezpieczeń społecznych. Tym samym nie można przykładać tej samej miary do wypadku przy pracy pracownika co do wypadku osoby prowadzącej działalność gospodarczą.

Ważne

Przy wypadku osoby prowadzącej działalność gospodarczą trzeba w pierwszej kolejności ustalić adekwatny związek przyczynowy pomiędzy urazem lub śmiercią a przyczyną zewnętrzną, która ma zaistnieć przy wykonywaniu zwykłych czynności związanych z działalnością gospodarczą.

W tym wypadku, jak uznał SN, związek ten zaistniał, gdyż poszkodowany wykonywał swoje zwykłe czynności w zakresie działalności, którą prowadził. Związek przyczynowy nie został zerwany przez stan nietrzeźwości poszkodowanego. Ale zarazem SN wskazał, że zachowanie zmarłego nie może być uznane za typowe czy normalne. Ostatecznie więc uraz lub śmierć doznane w czasie prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości nie stanowią skutku wypadku zaistniałego podczas wykonywania zwykłych czynności związanych z prowadzeniem działalności pozarolniczej (art. 3 ust. 3 pkt 8 ustawy wypadkowej). Nie oznacza to jednak zerwania związku wypadku i śmierci poszkodowanego z prowadzeniem działalności gospodarczej i to uzasadnia wypłatę świadczenia ubezpieczeniowego.

Michał Culepa

prawnik, specjalista z zakresu prawa pracy

Zmęczenie a ocena ryzyka zawodowego

 
Czy w ocenie ryzyka zawodowego lekarza należy uwzględnić jego zmęczenie? Lekarz pracuje w kilku ośrodkach i na podstawie różnych umów i przepracowuje miesięcznie dużo więcej godzin, niż jest to dopuszczalne. Czy należy napisać, że lekarz pracuje za dużo i stąd jego zmęczenie? Jak to ująć w ocenie ryzyka?

Samo zmęczenie nie jest zagrożeniem, lecz skutkiem narażenia na stres w miejscu pracy, zatem nie należy wymieniać go wśród zagrożeń na stanowisku pracy w ocenie ryzyka zawodowego. Nie oznacza to jednak, że nie bierzemy go pod uwagę przy ocenie ryzyka.

Dokonując oceny ryzyka zawodowego, należy ustalić prawdopodobieństwo wystąpienia niepożądanych zdarzeń na danym stanowisku. Prawdopodobieństwo wystąpienia takich zdarzeń określa się poprzez ocenę narażenia na czynniki:

niebezpieczne,
fizyczne i
psychospołeczne.
Biorąc pod uwagę charakterystykę stanowiska pracy lekarza, jednym z czynników psychospołecznych, na jaki jest narażony pracownik na tym stanowisku, jest stres.

Stres może być spowodowany (przyczyny stresu) m.in.:

przeciążeniem, tj. praca wymaga znacznego wysiłku, wykonywania znacznej ilości pracy;
pracą w nadgodzinach.
Takie zagrożenie należy uwzględnić w ocenie ryzyka zawodowego lekarza i po oszacowaniu poziomu ryzyka należy określić wnioski i działania profilaktyczne.

We wnioskach i działaniach profilaktycznych należy wskazać te działania, które mają zapobiegać, ograniczać poziom narażenia na stres, np. przestrzeganie przepisów prawa pracy dotyczących czasu pracy, stosowanie przerw w pracy.

Mariusz Foremniak

główny specjalista ds. bhp,

prawnik, wykładowca przedmiotów zawodowych z zakresu bhp

Wypadek przy pracy, którego nikt nie potwierdza!!!

 
Pracownik zgłosił wypadek w pracy, przynosząc zwolnienie lekarskie na 7 dni wydane przez lekarza chirurga. według pracownika w trakcie pracy na budowie osunęła mu się ziemia i wpadł w wykop o głębokości około 1 m, co spowodowało ból, a później opuchliznę nogi. nie zgłosił zdarzenia przed końcem zmiany roboczej. pracownik nie ma żadnej dokumentacji potwierdzającej uraz. Brak też bezpośrednich świadków wypadku. co zrobić w takiej sytuacji? uznać opuchliznę jako uraz?

Z uwagi na fakt, że nie można stwierdzić, że rzeczywiście doszło do osunięcia się ziemi (brak potwierdzenia ze strony kierownika budowy, innych pracowników, brak zdjęć), na podstawie otrzymanych informacji zdarzenia tego nie można uznać za wypadek przy pracy. Brak jest dowodów potwierdzających nagłość zdarzenia, związek z pracą, jak również wystąpienie przyczyny zewnętrznej, czyli obligatoryjnych, ustawowych przesłanek uznania zdarzenia za wypadek przy pracy.

Pracownik mógłby jedynie potwierdzić wystąpienie urazu, dostarczając kartę informacyjną od lekarza. Brak jednak pozostałych przesłanek definicji wypadku przy pracy odbiera temu zdarzeniu cechy wypadku przy pracy. Należy podkreślić, że obowiązkiem pracownika, który uległ wypadkowi przy pracy (jeżeli stan jego zdrowia na to pozwala), jest zgłoszenie takiego zdarzenia wypadkowego niezwłocznie bezpośredniemu przełożonemu.

W omawianym przypadku pracodawca powinien powołać zespół powypadkowy, który dokona ustaleń okoliczności i przyczyn opisanego zdarzenia, a następnie przeprowadzi analizę dowodów w tej sprawie i podejmie decyzję o prawnej kwalifikacji wypadku.


Podstawa prawna:

art. 234 ustawy z 26 czerwca 1974r. – Kodeks pracy (tekst jedn.: Dz.U. z 2018 r. poz. 917 ze zm.),

Czy brak wyraźnego urazu wyklucza wypadek przy pracy?

 
Pracownik dźwigał przedmioty i poczuł ból w kręgosłupie. Został odwieziony do szpitala gdzie zdiagnozowano bóle (bez urazu) i dostał kilkanaście dni zwolnienia. Czy można uznać takie zdarzenie za wypadek przy pracy skoro nie stwierdzono wyraźnego urazu?

W przypadkach takich jak opisane w pytaniu, kiedy brak jest wyraźnego urazu przy jednoczesnej niezdolności do pracy w wyniku zdarzenia, na zespole powypadkowym spoczywa zadanie drobiazgowego wyjaśnienia wszystkich aspektów wykonywanej pracy przez pracownika. Analizując, czy dane zdarzenie jest wypadkiem przy pracy, trzeba wziąć pod uwagę kwestię zewnętrznej przyczyny tego zdarzenia. W orzecznictwie sądowym utrwalił się pogląd, że przyczyną zewnętrzną jest czynnik zewnętrzny, pochodzący spoza organizmu poszkodowanego, zdolny – w istniejących warunkach – wywołać szkodliwe skutki, w tym także pogorszyć stan zdrowia pracownika dotkniętego już schorzeniem samoistnym.

Zadaniem zespołu powypadkowego jest ustalenie okoliczności i przyczyn wypadku oraz sporządzenie – nie później niż w terminie 14 dni od dnia uzyskania zawiadomienia o wypadku – protokołu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy.

Wypadkiem przy pracy jest zdarzenie:

nagłe,
wywołane przyczyną zewnętrzną,
powodujące uraz lub śmierć,
które nastąpiło w związku z pracą:

a) podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych;

b) podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia;

c) w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy.

Ustalenia zespołu powypadkowego

Wyjaśniając, czy wystąpiła przyczyna zewnętrzna, która przyczyniła się do nagłego pogorszenia się stanu zdrowia pracownika, należy między innymi ustalić jak przebiegała praca związana z podnoszeniem przedmiotów, czyli:

jaki był ciężar przedmiotów,
jaka długość przedmiotów,
na jaką odległość miały być przemieszczane przedmioty,
czy praca miała być wykonywana samodzielnie,
czy powinna być wykonywana zespołowo,
czy nie było przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania tego rodzaju przy przez pracownika,
a więc ustalenie, czy sposób wykonywania pracy nie miał wpływu na zaistnienie zdarzenia.

Pojęcie urazu w definicji wypadku przy pracy?

Następnie należy ustalić, czy doszło do urazu. Przy tym warto pamiętać, że uraz jest definiowany jako uszkodzenie tkanek ciała lub narządów człowieka wskutek działania czynnika zewnętrznego.

Ważne

Według Sądu Najwyższego słowo „uszkodzenie” w definicji urazu nie ma jednego znaczenia (desygnatu) w języku polskim, nawet gdy odnosi się do tkanki lub narządu ciała. Uszkodzenie to również nadwyrężenie lub naruszenie tkanki rozumiane jako pogorszenie stanu zdrowia pracownika. Wykładnia gramatyczna (literalna) pojęcia „uraz” nie pozwala na zawężenie znaczenia słowa „uszkodzenie” tylko do fizycznego (anatomicznego) zniszczenia tkanki ciała”.

Sąd Najwyższy uznał, że „stwierdzenie w konkretnej sprawie, czy u ubezpieczonego wystąpił uraz należy poprzedzić szczegółowymi ustaleniami faktycznymi. Ich dokonanie wymaga specjalistycznej wiedzy medycznej, w tym celu zespół powypadkowy, który ma wątpliwości dotyczące wystąpienia u poszkodowanego urazu, powinien zasięgnąć opinii lekarza, w zakresie niezbędnym do oceny rodzaju i skutków wypadku”.

Przyczyna zewnętrzną wypadków przy pracy związanych z dźwiganiem?

Jak stwierdził Sąd Najwyższy „za przyczynę zewnętrzną można uznać nadmierny wysiłek fizyczny, np. dźwignięcie znacznego ciężaru, wywołujący w czasie pracy uszkodzenie organu wewnętrznego pracownika dotkniętego schorzeniem samoistnym, jeżeli przyśpieszył on lub pogorszył istniejący stan chorobowy”.

„Przyczyną zewnętrzną wypadku może być także wykonywanie codziennych obowiązków pracowniczych, jeżeli przyczyniły się w znaczącym stopniu do pogorszenia samoistnej choroby pracownika. Ocena nadmierności wysiłku fizycznego wymaga uwzględnienia możliwości fizycznych i psychicznych pracownika, w tym jego wieku i kondycji w dniu wypadku, która zależy także od tego, czy pracownik przystąpił do pracy po okresie dłuższego odpoczynku (urlopu), czy też wykonywał ją przemęczony dotychczasową jej intensywnością i rozmiarem oraz bez odpoczynku przez dłuższy czas”.

Ponadto, Sąd Najwyższy stwierdził, że „podniesienie przez pracownika w czasie pracy znacznego ciężaru, które doprowadziło do nagłego uszkodzenia organizmu w takim stopniu, że stał się niezdolnym do wykonywania dotychczasowej pracy, ma charakter wypadku przy pracy, choćby nawet pracownik przed wypadkiem był dotknięty schorzeniem samoistnym, które jednak pozwalało na wykonywanie codziennej pracy”.

Halina Góralska

główny specjalista ds. bhp
wykładowca przedmiotów zawodowych z zakresu bhp

 

Rak to choroba zawodowa. Na czynniki

szkodliwe narażeni jesteśmy w biurze

 
Nie tylko pracownicy kopalni czy fabryk narażeni są na kontakt z rakotwórczymi substancjami w pracy. Stykają się z nimi także pracownicy biur. Zanieczyszczona klimatyzacja czy substancje z wykładzin mają wpływ na zdrowie. Rocznie w Europie na choroby zawodowe umiera 160 tys osób. Połowa na raka.

Lista szkodliwych czynników
Według Komisji Europejskiej, zagrożeniem w pracy nie są wypadki, a nowotwory, spowodowane czynnikami szkodliwymi. Specjaliści uważają, że rak jako choroba zawodowa nie jest tylko problemem pracowników przemysłu ciężkiego - kopalni, rafinerii czy spalarni, ale także biur.
 
 

22.12.2016 Czwartek

 

Ogłoszenie Komisji Wyborczej

 
Komisja ogłasza wybory na Społecznych Inspektorów Pracy w BiFK za ważne.
 
W wyniku głosowania Społecznym Inspektorem Pracy została Milena Piętka oraz Małgorzata Ładkowska-Gadawska.
 
Natomiast Zakładowym Społecznym Inspektorem Pracy została Ilona Czaja
 
Komisja Wyborcza w składzie
 
Dariusz Zygmański - przewodniczący
Jarosław Gadawski
Sebastian Szewczyk
 

16.12.2016 Piątek

Struktura Społecznej Inspekcji Pracy w Bibliotece i Forum Kultury 
w Oleśnicy
 
 
 

15.12.2016 Czwartek

 
OGŁOSZENIE
 

REGULAMIN WYBORÓW

Społeczna Inspekcja Pracy aktualizacja 21.01.2015 r.

Społeczną Inspekcję Pracy w WABCO Polska sp. z o.o tworzą:

Zakładowy Społeczny Inspektor Pracy

Jarosław Gadawski

Społeczni Inspektorzy Pracy

SMUZNIAK ADRIAN
BEDA BOGUSŁAW
GĄDEK BARBARA
FURMANEK EWA
PROKOPENKO LESZEK
DMOCHOWSKI ADAM
MUSZYŃSKI PAWEŁ
KOWALSKI JAN
KRASNY KRZYSZTOF
MAZUR ANNA
BARANOWSKI ZBIGNIEW
BEDNARZ TOMASZ
MAŁOLEPSZA KATARZYNA
KUCHMISTRZ DANIEL
KURNIK TOMASZ
KOŁACZ MATEUSZ
SKURZYŃSKI ADAM
KRZEMIŃSKA ANGELIKA
SZYMCZYKIEWICZ JERZY
OJEJARNIK MONIKA
PLECHOWICZ MARIA
KAZIOR WIESŁAW
CAŁY BOGDAN
SZEWCZYK MONIKA
SZCZERBA SŁAWOMIR
SZCZOTKA ANNA
WOŹNICA ROBERT
JODŁOWSKA MAŁGORZATA
JĘDRZEJEWSKA DANUTA
ARTUR WIERZCHOŁEK
BATRYŃCZYK DARIA
ZYBAŁA KRZYSZTOF

Jakie uprawnienia ma społeczny inspektor pracy?

Do głównych zadań społecznego inspektora pracy należy dążenie do zapewnienia przez zakład bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, jak również ochrona uprawnień pracowniczych, o których mowa w Kodeksie pracy.

Społeczny inspektor pracy powoływany jest przez pracowników danego zakładu pracy na czteroletnią kadencję. Wybory społecznego inspektora pracy przeprowadzane są przez zakładowe organizacje związkowe.

Społeczny inspektor pracy może zostać odwołany przez pracowników zakładu pracy przed upływem okresu, na który został powołany. Powodem jego odwołania może być niewywiązywanie się z obowiązków, o których mowa w ustawie o społecznej inspekcji pracy. Społeczny inspektor pracy może również zrzec się swojej funkcji.

Sposób powoływania, zakres uprawnień i obowiązków oraz ochrony społecznego inspektora pracy reguluje ustawa z 24 czerwca 1983 o społecznej inspekcji pracy (DzU nr 35 poz. 163 ze zm.)

Kto może zostać społecznym inspektorem pracy?

Zgodnie z ustawą społecznym inspektorem pracy może zostać pracownik danego zakładu pracy, który jest członkiem związku zawodowego, a jednocześnie nie zajmuje stanowiska kierownika zakładu pracy lub stanowiska bezpośrednio podległego kierownikowi zakładu.

Społecznym inspektorem pracy może zostać również osoba nie będąca członkiem związku zawodowego, o ile postanowi tak zakładowa organizacja związkowa.

Ustawa wskazuje również na kompetencje i doświadczenie, którymi powinien charakteryzować się społeczny inspektor pracy. Najważniejsze z nich to: niezbędna znajomość zagadnień z zakresu społecznej inspekcji pracy; pięcioletni staż pracy w branży, do której należy zakład oraz co najmniej dwuletni staż pracy w danym zakładzie.

Społeczny inspektor pracy ma prawo:

a) kontrolować stan budynków, maszyn, urządzeń technicznych i sanitarnych z punktu widzenia bezpieczeństwa i higieny pracy;
b) kontrolować przestrzeganie przepisów prawa pracy w zakładzie pracy;
c) brać udział w ustalaniu okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy;
d) brać udział w analizowaniu przyczyn powstawania wypadków przy pracy;
e) uczestniczyć w przeprowadzaniu społecznych przeglądów warunków pracy;
f) opiniować projekty planów poprawy warunków bezpieczeństwa i higieny pracy;
g) podejmować działania na rzecz aktywnego udziału pracowników zakładu pracy w kształtowaniu właściwych warunków bezpieczeństwa i higieny pracy.
Jakie są uprawnienia społecznego inspektora pracy?

W celu wykonywania swoich zadań społeczny inspektor pracy ma prawo wstępu w każdym czasie do pomieszczeń i urządzeń zakładu pracy. Może również żądać od kierownika zakładu pracy oraz od samych pracowników informacji i dokumentów we wszystkich sprawach wchodzących w zakres jego kompetencji, o których mowa w art. 4 ustawy o społecznej inspekcji pracy.

W razie stwierdzenia naruszeń przez pracownika przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, społeczny inspektor pracy zwraca uwagę pracownikowi na obowiązek ich przestrzegania. Może również zwrócić się do kierownika zakładu pracy o czasowe odsunięcie pracownika od wykonywanych zadań.

W razie stwierdzenia naruszeń lub uchybień związanych z bezpieczeństwem i higieną pacy w zakładzie, społeczny inspektor pracy może wydać kierownikowi zakładu zalecenie dotyczące usunięcia w określonym terminie stwierdzonych uchybień lub nawet wstrzymania pracy urządzeń w przypadku bezpośredniego zagrożenia, mogącego spowodować wypadek przy pracy. Kierownik zakładu pracy może natomiast wnieść sprzeciw wobec takiego zalecenia do Państwowej Inspekcji Pracy w terminie 7 dni od dnia jego otrzymania.

Jak chroniony jest społeczny inspektor pracy?

Ponieważ osoba pełniąca funkcję społecznego inspektora pracy narażona jest w szczególny sposób na szykany ze strony pracodawcy, ustawa o społecznej inspekcji pracy zapewnia jej ochronę. Zgodnie z art. 13 ustawy zakład pracy nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy z pracownikiem pełniącym funkcję społecznego inspektora pracy w czasie trwania jego mandatu oraz w okresie roku po jego wygaśnięciu. Ustawowa gwarancja ochrony obejmuje również warunki pracy i płacy pracownika pełniącego funkcję społecznego inspektora pracy.

źródło: http://serwisy.gazetaprawna.pl/praca-i-kariera/artykuly/810020,jakie-uprawnienia-ma-spoleczny-inspektor-pracy.html

Znajdź nas na Facebooku